Jak zarabiają Polacy?
Nasz kraj jest miejscem, gdzie dużo się pracuje. Młodzi ludzie stawiają na rozwój. W społeczeństwie istnieje świadomość tego, że trzeba inwestować w edukację W naukę swoich dzieci inwestują rodzice, dorośli także sami o siebie dbają, uczą się języków, robią kursy, szkolenia, studia podyplomowe. Po co? Dlaczego wydają krocie na dokształcanie się? Czy dzięki temu zarobią więcej pieniędzy? Nie.
Tylko nieliczni rzeczywiście zarobią dzięki temu więcej, tylko trud nielicznych zostanie doceniony. Pozostali zostaną w tej samej pracy, na tych samych, mało opłacanych stanowiskach. Dlaczego więc uczą się? Odpowiedź wydaje się być prosta: nie chcą stracić pracy. Chcą mieć przynajmniej pracę taką, jaka mają i chcą mieć minimum na utrzymanie siebie i rodziny.
Polacy są wykształceni.
Polacy są pracowici.
Dlaczego więc tak marne są ich płace? Czyżbyśmy byli narodem, któremu brak przedsiębiorczości? Otóż nie. Okazuje się, że nawet ci przedsiębiorczy nie zawsze mogą zarobić tyle, ile chcieliby. Kiedy pracujesz u kogoś, jesteś na czyjejś łasce, ale masz w miarę stały dochód.
Choć i to już nawet należy do rzadkości, ponieważ pracodawcom opłaca się zatrudnianie na umowy o dzieło, czy zlecenia, opłaca się dawanie tylko prowizji za efekt. Aby osiągnąć zaś jakiś efekt, trzeba czasem ponieść więcej kosztów. Cała zabawa przestaje się opłacać.
Jeżeli zaś prowadzisz swoją działalność, musisz mieć jakiekolwiek pieniądze i ciągłe pomysły. Małe firmy w których nie ma zmian, i które są nastawione na bytowanie tylko w jednej branży – nie mają u nas przyszłości. Chyba, że wystąpią z produktem, którego jest jeszcze mało, a na jaki jest duże lub coraz większe zapotrzebowanie. Ponadto, nie każdego małego przedsiębiorcę jest stać na dobra reklamę. Nie każdy docenia też możliwości, jakie daje Internet i reklama Internetowa.
Co ma więc zrobić Polak, aby wyrwać się z marazmu rynkowego i ruszyć naprzód, zdobywając coraz nowych klientów i zarabiając nieziemską kasę? Wielu zadaje sobie takie pytanie, wychodząc przy tym ze skóry lub ... wyjeżdżając za granicę. To może być dobrym wyjściem. Tylko dlaczego młody Polak ma wyjeżdżać za granicę i myć cudze podłogi, skoro we własnym kraju powinien mieć możliwość chodzenia po własnym biurze po umytej podłodze? Polak wybiera wyjazd, jest parobkiem w cudzym kraju, aby móc powrócić z pełniejszym kontem i móc zasiąść kiedykolwiek w fotelu prezesowskim. Jednak to zwykle graniczy z cudem, ponieważ takie fotele są juz zajęte przez synów i córki mamuś i tatusiów „z możliwościami”. Jeżeli więc taki Polak nie kupi sobie fotela, pokrytego sztuczną skórą, w jakimś hipermarkecie, i oczywiście na raty – nigdy w nim nie zasiądzie.
Bywa też i tak, że Polak nie wraca, bo mu się to nie opłaca. Po co ma wracać do kraju, gdzie chcą odebrać mu nawet ostatni grosz zarobiony ciężką pracą jego rąk? Może więc lepiej wymeldować się z Polski i stać się obywatelem świata? Przynajmniej żaden urząd skarbowy nie będzie się dopominał płacenia tego, co już dawno z innym kraju zostało zapłacone. Polacy jednak nie wymeldowują się i płacą. Dlaczego? Chcą mieć jakiś grunt pod nogami, chcą czuć, że są z jakiegoś kraju, mimo, że to tylko Polska. Kraj ubogich. Dlaczego kraj ubogich? Ponieważ tu zarobki nie są adekwatne do wykonywanej pracy. Jeżeli mieszkasz w USA i masz pracę – jesteś prawie bogaty. Masz gdzie mieszkać, masz czym jeździć, masz co zjeść i w co się ubrać. Możesz sobie nawet pozwolić na założenie rodziny i Twoje dzieci nie umrą z głodu. W naszej kochanej Polsce jest to nie do pomyślenia.
Nie tak dawno społeczność internetowa mogła przeczytać bardzo śmieszną a zarazem przykrą, bo prawdziwą historyjkę, o kraju, w którym jest najwięcej wykształconych osób, o kraju, gdzie osoba po studiach potrafiąca porozumiewać się trzema językami, jest kelnerką lub sprzątaczką, zaś osoba, która nie zdała matury i potrzebuje tłumacza zajmuje się polityką. Oto Polska właśnie.
Design: Luka